9 marca 2012
GRRR wzięło notkę wżarło.. ;/
Toteż na początku wyrażę swoją irytację faktem, iż podczas zapisywania notki po prostu ją zniknęło. A pisałam ją prawie godzinę. Już. Prawie mi przeszło. (tym razem będę robić kopie zapasowe co 30 sekund!)
Ostatnie dni (lub ostatnich wiele dni) miałam tak zawalone, ze w moim kalendarzu kończyło się miejsce na notatki. A i tak nie udało mi się wszystkiego zrealizować... Teraz mam krótką chwilę wytchnienia i od środy aż do 20 kwietnia jedziemy na pełnych obrotach, dając z siebie 150%. W brutalny sposób uświadomiono mi, iż mam coś około trzech tygodni na ogarnięcie się z ocenami. A po drodze jeszcze wyjazd do Żagania i Warszawy. Później żegnaj drogie LOM. Z kolei maturą się jeszcze nie przejmuję, choć może się okazać, iż biologia będzie spędzać mi sen z powiek. Dużo lepiej radzę sobie z praktyką, niż z teorią...
Udało mi się jednak ustalić plany na najdłuższe wakacje w życiu. Bardzo pobieżne plany obejmujące... czerwiec. Dokładnie mówiąc, udało mi się załapać do pracy w Carlsberg FanCamp w Krakowie podczas Euro 2012. A co najważniejsze - nie będę tam sama, gdyż razem ze mną do tejże pracy jedzie mój Rycerz na rudym myszurze. Zarobione pieniążki po części wydam na bliżej nieokreślone coś, zaś drugą część poświęcę na kupienie biletów umożliwiających mi zarobienie więcej pieniążków. Trzymajcie za mnie kciuki, cobym to przeżyła!
Pogoda nie sprzyja leśnym wyprawom biegowym. Jakoś nie uśmiecha mi się brodzenie w błocie po łydki. Czekam, aż słoneczko zacznie grzać i wszystko ładnie osuszy.
Links&Others
2012 :
3 2 1 2011 :
12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2010 :
12 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 2009 :
12 11 10 9 8 7 6 5
Mikołaj,
Marcin,
perfekcja,
joliment,
hard to tell,
improwizacja,
emocjonalnie,
nigdy nie mów 'nigdy',
ozyrys,
azjatycki cukier,
Więckowe do it yourself,
videoblog Prezesa,
Design
CPosh &
thecorations ! |
X | 2012